Nadar Vlkan

Nadar Vlkan

Gorczyca polna

Czy też świerzop lub ognicha.
Opowiem Wam dziś słów kilka o gorczycy… znaczy o jej polnej odmianie. Dawniej to właśnie z nasion tej gorczycy robiło się olej i musztardę. Dziś już musztarda z gorczycy polnej należy do rzadkości. Na naszych ziemiach gorczyca polna występuje już od dawien dawna… od epoki żelaza. A dzisiaj traktowana jest jako bardzo pospolity chwast… do tego trujący. Wyglądem przypomina nieco rzepak. Możecie spotkać się również z innymi jej nazwami – świerzopem lub ognichą. Gdzie znajdziemy gorczycę polną? Jak sama nazwa wskazuje na polach uprawnych – w zbożu, lnie, ziemniakach, burakach czy pośród upraw roślin strączkowych. Bardzo lubi żyzną glebę i jest bardzo odporna na zwalczanie. Jest to chwast zdradliwy, ponieważ może powodować wyniszczenie upraw poprzez choroby. Może być trująca także dla zwierząt i ludzi. Ze względu na to dziś już w lecznictwie się jej nie używa. Proszek z nasion może być jednak skuteczny przeciwko szkodnikom, odstrasza mszyce i ślimaki… zaś kwiaty gorczycy są bardzo miododajne., więc pszczoły chętnie z nich korzystają.
A o innych odmianach gorczycy jeszcze Wam kiedyś opowiem…

Podziel się

<i class="fab fa-facebook" aria-hidden="true"></i> Share on facebook
Facebook
Zobacz inne przepisy

Wczytywanie

0

Za sobą zostawiłeś gęstwiny lasów, mile kroków na piaszczystym takcie, zielone łąki i polany. Słyszysz szemrzący strumień, a przed Tobą rozpościera się drewniana brama i palisada, za którą widzisz już pierwsze zabudowania pradawnej osady:

– Sława, Przybyszu! – już u bram wita Cię brodaty i rosły wojownik – Wejdźże, Przyjacielu, w nasze skromne progi. Z miłą chęcią oprowadzę Cię po osadzie. Znajdziesz tu wszystko, czego poszukujesz. W naszej wiosce mieszka wiele zacnych postaci. Są gęślarze, co przy ogniu swe pieśni śpiewają, u Szeptuchy znajdziesz porady i różnorodne zioła, w karczmie zaserwują Ci przednią strawę i iście słowiańskie napitki, wiele się o naszej kuchni za jej stołem dowiesz. Jest Wiedunka, która wiedzę tajemną posiada o języku, piśmie, wierzeniach i obyczaju, u Wołchwa znajdziesz dawne opowieści o bóstwach, o duchach i naszych pradawnych ścieżkach żywota. Jest chatka, na której kruk zmęczony lotem często przysiada, jest kram Mojmira, który dużo gada. I ja Ci w swej chacie odpowiem na pytanie, czym się zajmujemy w naszej mitycznej osadzie. Za Twymi plecami, tam, gdzie szemrze strumień, na drugim brzegu znajdziesz Portal z kamienia. Jeśli szukasz magii prawdziwej, dzięki której tu jesteś, to zapewniam Cię, Wędrowcze, że tam ją odnajdziesz. Portal ten bowiem zamienia myśl w wirtualne światy. A jeśli szukasz miejsca, gdzie od zgiełku codzienności pragnąłbyś odpocząć, zajrzyj do naszej leśnej Gontyny. Gdy się w nią zagłębisz, wypełni Cię magiczna dźwięków przestrzeń… krople wody, płonące melodie ognia, dudniącej ziemi szemranie i muzyka wiatru, co odbija się od głazów pomiędzy drzewami. Jeśliś spragniony innych świata krain, o swych dalekich podróżach sędziwy Wij Ci chętnie opowie… Jego chata w leśnej gęstwinie po zachodniej stronie grodu się znajduje. A na polach przed grodem, tam gdzie słońce wschodzi, możesz historii posłuchać o muzyce płynącej z ziemskiej natury. Wystarczy, że odpowiednie drzwi otworzysz, a to czego szukasz, uchyli przed Tobą rąbka naszych tajemnic.

Rozgość się, Przyjacielu.

Witam Cię w imieniu Savitarium.