
O tej, co w zbożu się przechadza
…u podnóża Starego Wzgórza, gdzie szumiały brzozy… mieszkała sobie piękna Żytnica, co włosy w kolorze kłosów dojrzałych miała, a oczy bardziej zielone od traw soczystych i usta czerwieniejesz od maków i malin. Wszyscy jeno marzyli, żeby ich żoną została.